• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Barman
Autor Wiadomość
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-08-28, 20:28   

Wezmę te Twoje 7N1 ale jak mi dasz za tą samą cenę pełne 30 śrutów - tyle ile w cenniku... Może być?
Wacław zawsze wykorzystuje okazję aby trochę oszczędzić więc i teraz zechciał się potargować... Ciekawe co to te 7N1? Zawsze waliłem ze zwykłych 7.62 i raz z R. Skoro te zmniejszają odrzut to może być całkiem przydatne do broni wyborowej...
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
REKLAMA 

Broń 1: 741789
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Wysłany: 2013-08-28, 21:05   

_________________

 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-08-28, 21:05   

- 30 śrutowych i 20 7N1 za 900, no niech będzie, ale nie licz na żadne darmowe kolejki. Bierzesz?
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-08-28, 21:21   

Dobra biorę. Masz te dziewięć stów. Wacław podał pieniądze Barmanowi po czym zdjął plecak i do niego załadował nowonabytą amunicję. Do następnego panie Barmanie... Zapiął plecak po czym podszedł do faceta który ciągle przemieszczał się po pomieszczeniu, chodził od stolika do stolika Nie wygląda mi on na kogoś rozsądnego... Ale nie oceniam ludzi po wyglądzie więc dam mu szansę. Poza tym jestem już na tyle daleko że nie zrezygnuję bez rozmowy... Czech zaszedł domniemanego Tarika od tyłu i poklepał go po ramieniu Ty jesteś Tarik? zapytał zachowując kamienną twarz i niewzruszony głos.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-08-30, 10:13   

(WPISZ W TRANSAKCJE, BO NIE BĘDZIE ROZGRZESZENIA)

- To ja... Szukasz przygód? Dobrze trafiłeś. Jutro wyruszymy do Zatonu tajemnym przejściem. Za ten czas idź się przygotuj lub prześpij, no cokolwiek. Ja mam jeszcze jedną sprawę do załatwienia. Spotkamy się jutro koło budynku are y, pasuje? - Tarik rozpromienił się i wyprostował. Czech zauważył Piernacza schowanego za pazuchą Tarika, która co jakiś czas odskakiwała od jego ruchów rąk. Ruszył przed siebie i po chwili zniknął na schodach na górę.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-08-30, 12:36   

(JUŻ JEST KSIĘŻE BURBONIE)

Czech uważnie obserwował zachowanie Tarika. Wydawał się on trochę dziwny. I ten piernacz... Idealne do ogłuszania - albo rozłupywania czaszki. Gdy rozmówca wypowiedział swoją kwestię Wacław nic nie odpowiedział tylko pokiwał głową. Kiedy Tarik opuścił pomieszczenie Jastrząb tylko odwrócił się na pięcie i wyszedł z Baru. Teraz nie wie co będzie robił... Trochę pochodzi po terenie, później może znajdzie gdzieś jakieś miejsce do spania i z niego skorzysta... Jutro rano musi być wypoczęty.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-08-31, 17:17   

Wacław przybył do Baru... Jednak nie skorzystał ze schodów prowadzących do speluny. Postanowił poczekać pod zadaszeniem w okolicy wejścia do lokalu. Z nudów trochę oglądał broń - tym razem Winchestera. Otrzymał go od Lee, nawet niezły towar. Odporna na trudne warunki a tutaj to jest ważne... Gdzie ten Tarik?
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-09-03, 20:19   

- Gotowy? - Tarik wyskoczył we wzmacnianej kevlarem Sevie i strzelbą Protectą. Był całkowicie gotowy do wyprawy, zabrał ze sobą masę ekwipunku, gdyż kombinezon był tak zaprojektowany, by amortyzować dużą masę posiadanych przedmiotów.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-09-04, 19:16   

Jastrząb gdy tylko Tarik się do niego odezwał przypatrzył się dokładnie i dopiero po krótkiej pauzie odpowiedział Jak zawsze... Ale tak dokładniej co masz na myśli mówiąc o przejściu do Zatonu? Jakiś nieodkryty tunel? Prowadź, pójdę za tobą - odpowiesz mi w drodze.
Cholera... Gdzie ten obdartus w żałosnej kurtce? Chyba to nie żaden bandzior tylko weteran. Może coś z tego będzie. Jastrząb miał tylko nadzieję, że to nie będą żadne pieprzone podziemia - wtedy też tak było. A oddział i jego pancerz także były lepsze niż to co teraz... A i tak tylko on przeżył.
Chyba mam lekką fobię przed tymi rzygaczami... Cóż z tym trzeba zrobić. Ale nie teraz.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-09-04, 20:10   

- Przeprawimy się na drugi brzeg łódką. Będziemy musieli dostać się tam, gdzie jeszcze nikt nie postawił nogi. W trakcie wchodzenia na te obszary będę zmuszony zasłonić ci oczy, ale potem normalnie pójdziemy. Ruszamy teraz, czy za jakiś czas? - Tarik rozejrzał się po okolicy. Korciło go, by się stąd wyrwać i od razu ruszyć na nieodkryte tereny.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-09-04, 20:33   

Jastrząb popatrzył chwilę na znak w cyrylicy głoszący "Bar"... Potem odpowiedział tak jakby wyrwał się z letargu Ruszamy od razu... Nic mnie tu nie trzyma w tym momencie. Raz już tam byłem więc wiem jak to jest z tą łódką - nie ma problemu. Tylko później opowiedz mi coś o celu wyprawy. Dokładniej i ze szczegółami. To że byłem na Zatonie nic nie znaczy... To ciągle nieodkryte tereny więc będę wdzięczny za wszelakie informacje - zapewne i tak wiesz więcej niż ja. Czech kiwnął głową Tarikowi. Był gotowy na wyprawę...
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-09-07, 19:41   

(UWAGA WNIMANIJE! Uznałem, że to najwyższy moment, by wprowadzić nowe miejsca. Wiem, że wyszło to tak nagle i nawet bez działów, ale się uporządkuje. Wszystkie miejsca, w których rozegra się ta akcja, są CAŁKOWICIE PRAWDZIWE.)



Tarik zawiązał mu oczy, a po chwili Jastrząb poczuł, że chce mu się spać. Słyszał tylko przytłumione dźwięki, ale ani jednego z nich nie potrafił jakkolwiek określić. Nie czuł ciała, więc zdawało mu się, że jest obłokiem duszy wiszącej w powietrzu. Dopiero po milionach upływających sekund poczuł ostrość słuchu i coś, co stawia go na nogi.
- Witaj na zewnętrznych rubieżach! - Tarik szerokim gestem przedstawił Jastrzębiowi okolicę. Znajdowali się na osiedlu starych dacz. Wszędzie wokół roztaczał się gęsty las. Na osiedlu znajdowało się około kilkanaście domków. Wiele z nich było obrośnięte wokół drzewami bądź krzakami. Nie było tu nic poza nimi. Nawet anomalie zdawały się nie istnieć.
- Musiałem cię okłamać... Nie idziemy na Zaton, lecz przemierzymy nieznane obszary z moimi przyjaciółmi. Chcemy rozwikłać tajemnicę Burakówki i osiedla. Potem udamy się do kompleksu WEKTOR, ale nie jest to pewne. Teraz od razu zapytam... Chcesz w to się bawić, czy wystarczy ci przygoda na tym osiedlu? - Tarik rozejrzał się po okolicy. Szukał prawdopodobnie swoich przyjaciół. W kombinezonie zdawał się gumowym posągiem z bronią w rękach.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-09-07, 20:28   

Łocholera! Niech ktoś kto ma odpowiednie prawa usunie poprzedniego posta...
<To się nazywa prawdziwe zaskoczenie :D >

Kiedy tylko Czech zaczął się rozbudzać pomyślał Prawie jak u Tułacza... Ale tak jakby trochę gorzej. Gdy tylko przywitał go Tarik, Jastrząb zaczął się rozglądać Gdzie Zaton? Gdzie Skadowsk? Gdzie jesteśmy? Zewnętrzne rubieże?! Cholera, gdzie to jest? Cóż... Nie przywykłem do tego że ktoś mnie okłamuje jednak to może być ciekawe. Jak tu trafiłeś skoro nikogo tu nie ma? No i czym jest ta Burakówka i kompleks Wektor? Z jeszcze śpiącego, Wacław w ciągu kilku zdań przekształcił się w gotowego do akcji człowieka - po raz drugi bada nieznane tereny... Tyle że te tutaj wedle opowieści Tarika są naprawdę niezbadane. To cholernie emocjonujące ale i niebezpieczne Przynajmniej nie ma tu tych cholernych podziemnych tuneli... Wroga można zauważyć z konkretnej odległości i ma się gdzie uciec w razie czego. Po dwóch minutach bezruchu Jastrząb wstał Dobra... Jestem gotów. Potrząsnął kilka razy głową i poprawił broń. Zdjął z pleców SWD i wyjął z niego magazynek - Pełny. To gdzie ci twoi znajomi? Chyba dobrze że nie zamontowałem celownika 8x... Trochę za dużo jak na las. Czterokrotne jest w sam raz na średni dystans. Jastrząb ciągle patrzył na boki - nie widział jeszcze takich terenów w Zonie, no od biedy wioska kotów mogła być podobna... Ale tam domy były zrujnowane, a tu? Ładne, niezbyt uszkodzone dacze. Cholera... Ciekaw jestem jak to się potoczy. Gdy Czech już się trochę rozejrzał z miejsca w którym stał, zwrócił się do jedynego człeka w okolicy Kiedyś sobie przysiągłem że nigdy nie pójdę w nieznane... Nawet z oddziałem. Ale złamię sobie dane słowo. Jeden, skromnie mówiąc, doświadczony człowiek może zaważyć o wyniku ekspedycji. Pójdę z wami - mam tylko nadzieję że nie będzie tam zbyt wielu podziemnych tuneli. Sam rozumiesz - niemiłe przeżycia z przeszłości... Mimo kilku minut tu spędzonych Jastrząb nadal nie mógł się napatrzeć na okolicę. Zona - niby niewielka a jednak tyle w niej tajemnic. W kontekście tajemnic Wacław miał na myśli bardziej jakieś laboratoria (coś jak to w którym był za sprawą wizji) i ukryte dokumenty a nie obszerne, duże tereny. Mówiłeś coś o tajemnicy osiedla... Chodzi o te dacze? Macie jakieś konkrety? Te kilkanaście minut było chyba najbardziej przegadanym czasem Jastrzębia od przybycie do Zony... Nigdy jeszcze nie wymówił tak wielu słów tak szybko bo i po co? A teraz chciał wiedzieć... Więc pytał.

<Trochę nieskładnie... Ale odrabiałem matmę - nie piszę teraz prozą :P >
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-09-07, 21:56   

(Ale naprawdę, wszystkie obszary, które zwiedzisz, są autentyczne.)

Piaszczysta droga zaczęła zarastać z lewej strony lasem. Jednak droga nie jest zarośnięta, jakby ktoś wciągle jej używał. Po prawej znajduje się kilkanaście dacz. Wszystkie pokryte eternitowymi dachami, większość z nich pozbawiona jest okien, na niektórych podwórkach stoją szopy i mniejsze stodoły. Kilka z domów obrosło wokół zielenią, nie da się ich już prawie zobaczyć.
- Podobno wieczorami z daczy bije światło anomalii, ze stodół wypadają artefakty, a wokół domów dobiegają odgłosy bawienia się rozluźnionych właścicieli tych domków. Nikt tego nie potwierdził, więc mamy zamiar zrobić to pierwsi. Moi znajomi wpadną tutaj w nocy i wtedy przeszukamy okolicę. Te domy tylko wyglądają na ładne, podejdziesz do każdego z nich i zobaczysz ząb czasu w najlepszym wydaniu. Uważajmy na lasy, bo wyłazi z nich często różnego rodzaju ścierwo, w lasach często leżą graty pozostawione przez złomiarzy lub likwidatorów. Wektor i Burakówka... - Tarik rozejrzał się po głównej drodze i podszedł do pierwszego ogrodzenia jakiegoś podwórza. Eternitowy dach, wybite okiennice, malutka szopa za domem, typowy widok czarnobylskich wiosek i osiedl. Wyłamany miejscami zielony płotek porósł jakąś zieleniną, bramka wyglądała na wyważoną, więc Tarik wszedł dalej. Nakazał Jastrzębiowi wejść razem z nim do szopy. Powoli odchylił jej wrota, a gdy się upewnił, że jest czysto, wpuścił tu Czecha i zamknął je z powrotem. W środku stał stary Moskwicz, który wyglądał dość przyzwoicie. Tło promieniowania oddawał całkowicie w normie. Opony dawno zamieniły się w sparciałą pozostałość gumy, ale reszta wydawała się niezła. Gdzieniegdzie biały lakier pokryły naloty rdzy, wszelkie gumowe uszczelki dawno sparciały, miejscami na elementach karoserii pojawiły się wżery, ale jak na te warunki sprzęt wydawał się niezły. Tarik sprawdził poziom promieniowania w środku i te było w normie. Wszedł do środka i rozsiadł się na zniszczonym skaju na fotelu. Zaprosił Czecha do środka.
- Wektor to składowisko gruzu, piasku i innych odpadów. Znajdują się tam swoiste baseny, w których leży ten cały badziew do zasypywania elektrowni i radioaktywnych odpadów. Kompleks nie jest stary, więc dość nieźle się zachował. Przespacerujemy się uliczkami między basenami i wejdziemy do budynku administracyjnego, bo jest tam kolejna tajemnica do rozwikłania. Powiem ci o tym kiedy indziej - Tarik przetarł rękawem szkło tablicy rozdzielczej. Licznik zatrzymał się na 15369 kilometrach. Akumulator pewnie już dawno zdechł, ale Tarik miał nadzieję na sukces.
- Burakówka to cmentarzysko maszyn, które brały udział w gaszeniu pożaru w elektrowni. Wszystkie są poustawiane w alejkach, ponumerowane i porozbierane przez złomiarzy. Wiele z nich i tak pocięto na świecące się żyletki, część złomu zakopano też w dołach. Wokół samego złomowiska leży pełno śmieci, cześć z nich wywieziono do okolicznych lasów. Łąki wokół miejscami świecą konkretnie, a sam obszar Burakówki daje po Geigerze. Znajomy doktorek mówił mi, że wycieczki puszczano tam tylko na 7 minut, bo większa ilość czasu przy tak dużym skupieniu osiadłego promieniowania byłaby zbyt niebezpieczna. Ja jestem z pewnego ugrupowania, które jako jedyne stara się porzucić te zidiociałe kordony, doliny mroku i bary na rzecz prawdziwej niezbadanej Zony. Chcemy wrócić do pierwotnej idei bycia stalkerem. Nie interesują nas dziecinne wojenki między frakcjami, walki z Monolitem ani bandyci z kutasami mniejszymi od długości magazynka do Makarowa. Docieramy tam, gdzie nikogo jeszcze nie było. Założę się, że wiele z tych terenów, które możesz z nami odwiedzić, nie było znanych przez resztę tych idiotów z obszarów, które uważają za prawdziwą Zonę. Prawdziwa Zona jest tutaj. Na opuszczonych wsiach, osiedlach, kompleksach... Jeśli zechcesz, zbadasz z nami białoruską część strefy. Powiedz mi tu i teraz, odprowadzić cię po rozwiązaniu zagadki osiedla na wyeksploatowane do granic możliwości obszary "prawdziwej" Zony, czy podążysz ze mną i moimi towarzyszami tam, gdzie nikt nie ośmieliłby się pójść? Naszym kolejnym celem po Wektorze i Burakówce będzie wieś Korohod i stary kołchoz. Posiadamy zaopatrzenie, ale w naszej bazie nie obowiązują pieniądze. U nas płaci się potwierdzonymi informacjami o nowych obszarach i wszelkimi znaleziskami. Będziesz musiał porzucić dawne wartości, schować ruble głęboko do plecaka i zapomnieć o wszystkim innym. Zechcesz to zrobić? - Tarik rozgadał się porządnie i wyraźnie mówił prawdę. Jego słowa niosły ogromne przekonanie co do celu działań. Dopiero teraz Czech zauważył symbol szybującego orła nad diabelskim młynem na piersi kombinezonu Tarika. Na naszywce widniała nazwa ugrupowania - Nieodkryta Prawda.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-09-08, 15:08   

Wacław z zainteresowaniem poszedł za Tarikiem, potem uważnie słuchał go w międzyczasie spoglądając na stary samochód Nie jest wcale taki zniszczony... Gdy stalker z nieznanemu wcześniej Czechowi ugrupowania skończył mówić ten zwlekał przez chwilę z odpowiedzią. Bił się z myślami. Gość nie kłamie... Ale skoro nie płaci się tu rublami to mogę nic nie zarobić - w takim razie to trochę bezcelowe... - Jednak "wiedza to potęga." Może dowiem się czegoś o powstaniu Zony? Mając takie informacje można naprawdę wiele, przynajmniej tak mi się zdaje... Jastrząb podrapał się po głowie pokrytej średniej długości czarnymi włosami No cóż... zaczął ale nie dokończył, to jeszcze nie koniec tej swoistej wewnętrznej wojny Snieżana, Blake i Lee nic nie wiedzą o moim położeniu, nikomu o tym nie mówiłem a nie mam pewności że wrócę w ciągu najbliższego półrocza. To chyba bezpieczne założenie czasowe na tak długie zwiedzanie... O ile nie zginę tu lub nie utknę. - Ale to może być przygoda życia a doświadczenie czasem droższe od pieniędzy. Jastrząb chwilę pomruczał pod nosem po czym wyprostował się i rzekł do Tarika Tak... Pójdę z wami - to jest prawdziwa Zona i to ją chciałbym pomóc wam zbadać a raczej odkryć. Wiedz jednak że po tamtej stronie zostawiłem kilka bliskich mi osób - mam nadzieję że kiedyś jeszcze ich zobaczę. Na tę chwilę jednak jestem gotów by poznać nieznane mi oblicze Strefy. Czech podjął decyzję, miał tylko nadzieję że dobrą... Tak w ogóle jak powstała ta... Nieodkryta Prawda, dobrze przeczytałem? No i jak ty do niej trafiłeś? Tak nawiasem mówiąc to kiedyś spotkałem się z podobną naszywką... Stylistycznie - błękitne tło, wschód słońca, dwa ptaki i chmury. I napis Czyste Niebo. Do dziś nie wiem o co z tym chodziło... Czy to jakaś frakcja czy coś innego? Pytam bo może wiesz, mam wrażenie że wiecie coś więcej o Zonie niż inni których obchodzi jedynie kasa i wódka w Barze... Jastrząb obserwował Tarika i czekał na odpowiedź - był ciekaw. Być może ci ludzie wiedzą więcej nawet od naukowców... Kto wie? Podjąłem decyzję ale i tak muszę uważać.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
lays 
Stalker


Imię: Oleg
Ksywka: Glaz
Gotówka: 1000
Pancerz: Zielona kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Makarow
Broń 2: Noże do rzucania
Broń 3: Nóż myśliwsko
Umiejętność 1: Walka bronią białą lvl 2
Umięjętność 2: Sztuka przetrwania lvl 2
Stan: Zdrowy
Wiek: 27
Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 87
Skąd: Rumia
Wysłany: 2013-09-26, 14:34   

Oleg podszedł do Barmana. Człowiek nie wydał mu się zbyt sympatyczny, ale po prostu takie to już miejsce, sympatycznych kolesi się tutaj nie spotyka, dawno zjadły ich mutanty, lub zastrzelili bandyci, tak więc trzeba umieć poruszać się wśród tych którzy pozostali. Glaz chwilę posiedział przy barze, blat, choć utrzymywany w starannym porządku nosił na sobie ślady użytkowania, widac że nie raz ktoś wpadł na pomysł żeby zgasi na nim papierosa, albo pobawić się nożem. Oleg przestał rozmyślać i zwrócił się bezpośrednio do Barmana.
Wiesz gdzie można znaleźć kogoś kogo nazywają Szejkem?
_________________
Imię: Oleg "Glaz"
Pancerz: Kurtka, bez specjalnych bajerów
Frakcja: Samotnik
Broń:
Iż 27 - 30 Nabojów śrutowych; 5 Nabojów Breneki
Makarow - 12 nabojów (9x18)
Noże do rzucania - 5 sztuk
Umiejętnosci:
Stuka przetrwania lvl 2
Walka bronią białą lvl 2
Stan: Blizna na lewym oku.
-----
*Niezbędnik( Luneta z karabinu snajperskiego służąca za lornetkę, Nóż z kompasem w główce, maska przeciwgazowa, licznik Gaigera, Latarka)
*Apteczka zwykła - 1 sztuka
*Leki przeciwpromienne - 2 sztuki
*Konserwy - 2 sztuki
*1000rubli
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org